TheElder.net - Domator

Autor

Maszyna ruszyła po raz kolejny. Kiedyś dwa razy blog.pl, raz mylog. Dzisiaj nastał czas czegoś innego, żadnych zwierzeń, tylko czyste opinie na jakieś nawinięte przypadkowo tematy ewentualnie jakieś przemyślenia. Może i jakieś recenzje? W każdym razie teraz blog już stoi. Stoi i ma się póki co dobrze.

I co teraz?

Teraz coś o mnie. Mieszkam w Poznaniu, urodzony w beznadziejnie młodym i tępym pokoleniu. Na co dzień uczę się.Foto: Sylwia Kamińska Moja okolica nie jest malownicza, bezpieczna czy ładna. To osiedle na obrzeżach.

Prowadzę stronę TheElder.net, na której opisuję co przeżyłem. Często dodaję rożne recenzje, książek, komiksów, płyt… Pod stronę tą podlega także strona o bootlegach. A co na stronie? Skromna lista bootlegów DVD i CD + dane kontaktowe. Właściwie strona od dłuższego czasu jest nieczynna, nowych wymian nie ma, tak jak aktualnej listy.
Dodajcie do tego dziesiątki poukrywanych rzeczy, nie do znalezienia poprzez klikanie jak np. zdjęcia z różnych wypadów, jeden strip komiksowy, parę tekstów i wiele innych, które podostawałem lub ukryłem na odpowiednie okazje. Jedno wielkie podziemie. Dodajcie, a dostaniecie cały obraz TheElder.net. Stronę wsadziłem na przyjazny człowiekowi serwer, nie wykluczam możliwości przeprowadzki na inny.
Całość wygląda pięknie w przeglądarce Firefox. Zachęcam do jej zainstalowania i pełnego cieszenia się stroną ;)

Jestem fanem Charlesa Bukowskiego. Żałuję, że wydano u nas zaledwie czternaście książek. Niemniej, jest to dla mnie autor bardzo ważny. Właściwie, mógłbym mieć w domu tylko jego książki. Nie, nie jestem jakiś ograniczony. Czytam dużo. Głównie pisarzy amerykańskich. Lubię Beat Generation, Hemingwaya, Whitmana i wielu innych.

Dnia 10 listopada 2006 zmieniłem kategorię wpisów “życie” na “The Captain is Out to Lunch”. To tytuł jednej z książek Bukowskiego pisana w formie dziennika. Postać siedząca za stołem na grafice strony również pochodzi z tej książki. Grafika znajdowała się na poprzedniej wersji, teraz zastępuje ją prosta maszyna do pisania.

Lubię też komiksy, zwłaszcza ze stajni Marvela, acz nie jest to fanatyczne uwielbienie. Niestety nie stać mnie na czytanie każdej nowości. Najbardziej lubię Punishera, zaraz po nim nadchodzą bohaterowie tacy jak Nick Fury czy Spider-Man. Ogrom zeszytów przywalił mnie na dobre, do dzisiaj moje zaległości w tej dziedzinie są ogromne, a moje pojecie wciąż małe.

Słucham klasycznego rocka jak KISS, Alice Cooper, Aerosmith czy The Who. Zdziwiłem się przy pierwszym kontakcie z KISS ale po zagłębieniu się w temat już wiem - to giganci muzyki, nie było i nie będzie większego zespołu.
Nic innego dotychczas mnie nie porwało tak jak te zespoły. Inna muzyka raczej mnie nie obchodzi, filmowa mnie nudzi.

Byłem ortodoksyjnym fanem Gwiezdnych Wojen. Niestety, dziś trawię tylko filmy i komiksy. Cała Stara Trylogia to największa trylogia świata, większa niż Sienkiewicza, większa niż Tolkiena i większa niż każda inna. Nie mogę tego powiedzieć o Nowej Trylogii, gdyż w roku 1999 miałem nadzieję, że Epizod I będzie tylko wypadkiem przy pracy a kolejne części złoją człowiekowi dupę. W roku 2005 okazało się, że “Mroczne Widmo”, ten felerny z początku pierwszy epizod, to najlepszy epizod z pierwszych trzech. Czyja to wina? Nie wnikam, ale nic nie sprawiło mi takiego zawodu jak “Zemsta Sithów”…

Inne filmy? Kevin Smith, Quentin Tarantino i słynne cykle jak “Indiana Jones” czy “Ojciec Chrzestny”. Po drodze też pełno pojedynczych filmów. Oglądam ekranizacje komiksów, które choć zazwyczaj się nie udają to i tak stają się tematem wielu ciekawych rozmów.

Nie jestem wcale jakiś tam niezwykły, jestem wręcz bardzo przeciętny. Ale komu to przeszkadza? I tak wpadacie.
Idźcie przeczytać resztę.

***

Historia nazwy nie jest skomplikowana, wzięła się od płyty zespołu KISS pt. Music From “The Elder”. Nie wiele jest na świecie tak wspaniałych płyt, i chociaż KISS miał w swojej karierze lepsze płyty, to ta na pewno jest świetnym motywem przewodnim dla strony.

TheElder.net powstało w sierpniu 2006.

Zdjęcie przedstawia moją okolicę. Autor: Sylwia Kamińska








"Może mógłbym napisac same inicjały..."
Tennessee Williams (poproszony przez jakiegoś pijanego gościa o złożenie autografu na penisie)
BYKOM STOP!Spam Karma 2.3GET FIREFOX!Powered by WordPress